wtorek, 7 stycznia 2014

Obowiązkowe alkomaty w samochodach - nowość Tuska

Nie chciało mi się tego tekstu napisać ponieważ ogólnie jestem jakiś zrezygnowany... No ale


Nie tak dawno (nie) rząd PO PSL głosował przeciw surowemu karaniu kierowców kierujących pojazdem po spożyciu alkoholu. Teraz już wiemy dlaczego:

"Plaga pijanych kierowców w Polsce to ciągle bardzo duże zagrożenie - ocenił premier Donald Tusk. Poinformował, że rząd przyjął "pierwsze rekomendacje", mające na celu redukcję tego zjawiska. Rządowe propozycje rozwiązania problemu to m.in. podwyższenie kar pieniężnych oraz obowiązkowe alkomaty w samochodach. "

 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Donald-Tusk-przedstawil-rekomendacje-zmian-w-prawie-dot-pijanych-kierowcow,wid,16307589,wiadomosc.html?ticaid=111fb1&_ticrsn=3


Co jest dla mnie bolesne, to nie fakt, że Tusk i sp-ka robią przekręty, ale to że nawet trutherzy tego nie rozumieją. Kilka osób podesłało mi linki do tej informacji. Niestety nikt nie rozpoznał prawidłowo problemu. Wszyscy chcą kar; na forach, w komentarzach pod tym newsem. Wszyscy prześcigają się w karach.

Problem nie leży w karaniu. Problem jest w profilaktyce. Problemem jest postępująca pauperyzacja polskiego społeczeństwa doprowadzająca Polaków ( polskich Słowian) do upodlenia. Wiele osób ledwo wiąże koniec z końcem, a więc jak to niektórzy mówią "zapijają robala". Nie spłacane kredyty, egzekucje komornicze, brak pracy etc etc. To ze strony ekonomicznej.





Z perspektywy moralnej prowadzenie po alkoholu jest wynikiem "etyki" katolickiej. Jeśli ktoś nie był we Włoszech, a ja nie byłem, to na pewno przynajmniej słyszał od znajomych jak jeżdżą Włosi, naród żyjący w symbiozie z Watykanem. Dla policji włoskiej ponoć normą jest jazda nie tylko po alkoholu ale i po marihuanie. Z opowiadań słyszałem, że osoby takie wypuszczają jeśli zostały złapane blisko domu.

Zapytajcie jakie mają podejście kraje o przeważającej liczbie protestantów jak np Norwegia czy Finlandia.
Tam nie musi być wysokich kar, chociaż z tego co wiem w Norwegii są. W krajach protestanckich nie ma społecznego przyzwolenia na taki proceder, ponieważ piętnowanie za taką decyzję zaczyna się już przy stole z wódką.
Pisałem wielokrotnie o etyce protestanckiej, m.in. tutaj:


http://detektywprawdy.blogspot.com/2013/11/jak-przekonac-znajomych-i-rodzine-do.html

http://detektywprawdy.blogspot.com/2013/10/wezwanie-wolnych-obywateli-sowacji.html


Co warty człowiek jest, gdy nie ma w sercu Boga....jak krótka jego droga....śpiewa Kostek Yoriadis

Jeśli nie mamy prawdziwej wiary, to mamy nihilizm i dno moralne.


Dla mnie jest oczywiste, że Tusk chce na każdej krzywdzie zarobić. Kilka kolesi od fotoradarów już zarobiło pare drobnych. Jednak Józek z Romkiem na alkomatach jeszcze nie zarobili...
Tusk stworzył nowy system komunistyczny korporacjonizm.
 Gospodarka centralnie sterowana pod dyktando korporacji.










Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

"Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani."

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.